Balkon w donicach — ogród na kilku metrach kwadratowych
Balkon bez roślin to zabetonowana przestrzeń. Balkon z donicami, ziołami i kilkoma pnączami to prywatna oaza. I wcale nie trzeba być ogrodnikiem żeby to osiągnąć — wystarczy wybrać odpowiednie donice i rośliny które nie wymagają codziennej uwagi.
Materiały donic — co przeżyje polską zimę?
- Terakota i ceramika — piękna, naturalna, oddycha (korzenie nie gniją). Ale ciężka i pęka przy mrozach jeśli jest wypełniona mokrą ziemią. Przed zimą opróżnij lub zabezpiecz.
- Plastik — lekki, tani, mrozoodporny, dostępny w każdym kształcie i kolorze. Nie oddycha, co przy nadmiarze podlewania może być problemem. Wygląda biednie, ale w odpowiednim designie jest nieodróżnialny od droższych materiałów.
- Włókno szklane (GRP) lub kompozyt — lekkie jak plastik, wyglądają jak beton lub ceramika. Mrozoodporne, trwałe, drogie. Idealne na balkony gdzie waga jest ograniczona.
- Beton architektoniczny — ciężki, solidny, minimalistyczny. Trwały, ale waż przed zakupem — balkony mają ograniczoną nośność.
- Drewno — ciepłe, naturalne. Wymaga impregnacji i nie lubi stojącej wody pod dnem. Donice drewniane jako skrzynki pod parapetem wyglądają klasycznie.
Rozmiar donic — większy jest lepszy
Mała doniczka to mały zapas wody i składników odżywczych — roślina schnie szybciej i wymaga częstszego podlewania. Na balkon wybieraj donice minimum 25-30 cm głębokości dla roślin kwiatowych, 40 cm dla krzewów i traw ozdobnych, 50 cm i więcej dla roślin drzewiastych.
Skrzynki balkonowe poniżej okna — minimum 20 cm głębokości dla pelargonii i surfini.
Co sadzić na balkonie?
Słoneczny balkon: pelargonie, lawenda, surfinia, majeranek, rozmaryn, trawa ozdobna, hortensje (w dużych donicach).
Zacieniony balkon: bluszcz, niecierpki, begonie, paprocie, funkia, jeżówki.
Zioła które zawsze się sprawdzają: bazylia, mięta, szczypiorek, tymianek. Rosną szybko, są użyteczne i wyglądają dobrze.
Podlewanie — automatyka jako ratunek
Balkon latem wysycha szybko — w upale rośliny w małych donicach mogą potrzebować wody dwa razy dziennie. System nawadniania kroplowego z timerem to inwestycja ok. 200-400 zł która ratuje rośliny gdy jesteś na urlopie i oszczędza czas na co dzień.




